Nasze Kółko Różańcowe trwa około 80lat. Pierwszą zelatorką była moja babcia Zofia Jaroszek, 
po
 upływie lat następną zelatorką została moja mama Bronisława Jaroszek, która pełniła delatorstwo, aż do śmierci tzn. do sierpnia 1985r Następnie przejęłam ja  zaszczytną funkcję i prowadzę do chwili obecnej Krystyna Sałek.
Za patronkę przyjęliśmy Św. Annę, która jest matką Najświętszej Marii Panny, abyśmy za jej przykładem
czcili Matkę Boską Królową Różańca Świętego. Dnia 6 maja 2007r. wśród Kół Żywego Różańca naszej parafii zostaliśmy wpisani
do Księgi RóżańcowejWszyscy jesteśmy świadkami mocy i siły modlitwy Różańcowej.
Członkami Róży św. Anny  następujące osobyKrystyn Sałek, Franciszka Rojek, Janina Luty, Krystyna Luty, Wiesława Trzos, 
Janina Woś, Krystyna Tabor, Jadwiga Kuropieska,Maria Kiraga, Grażyna Kryczka,Maria Kuczkowska,Teresa Grabowska,
Krystyna Grzywacz , Maria Zielińska, Stanisława Mazur,Jan Kiraga, Jadwiga JaroszekJanina Drela, Janina Mróz i Genowefa Mróz. Z naszego Kółka Żywego Różańca zmarły osoby: ŚP.Maria Kilińska, Iwańczyk Józefa,Mara Bernaś, Stanisława Kryczka,
Józefa Grabowska, Janina Kiraga, Janina JaroszekPrzez 10 lat prowadziłam w swoim domu,a później za zgodą wszystkich członkiń
Kół Żywego Różańca przeszliśmy do kościoła i tak jest 
do chwili obecnej. Zmiany Tajemnic Różańcowych prowadzę w kościele
w pierwszą niedzielę każdego miesiąca.Tam wymieniamy tajemniczki i intuicję modlitewne na najbliższy miesiąc.



                                                                                                                                                                                                                Zelatorka Krystyna Sałek

Obecna zelatorka Jadwiga Kuropieska

 

 

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Wtorek 2017-11-21, Wspomnienie Ofiarowania NMP
    Łk 19,1-10
    Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy widząc to, szemrali: „Do grzesznika poszedł w gościnę”. Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie”. Na to Jezus rzekł do niego: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com