Dnia 29.08.2016 r wraz z opiekunami naszej orkiestry, panem Zbigniewem Bidzińskim, panią Martą Domańską oraz panią Marzeną Widerską, po raz kolejny wyjechaliśmy na warsztaty muzyczne.Tym razem w piękne malownicze Beskidy. Wiele godzin gry na instrumentach, wymagających poświęcenia i cierpliwości ćwiczeń nie poszło na marne. Nauczyliśmy się wiele nowych rzeczy oraz zdobyliśmy nowe doświadczenia.

 

Oczywiście znaleźliśmy też odrobinę czasu i siły aby zobaczyć Barankową halę, Wieżę widokową, Muzeum zabawek, oraz zdobyć najwyższy szczyt Beskid, Babią Górę. Mieliśmy także ogromną przyjemność posłuchać góralskiej kapeli. Wielki ukłon oraz podziękowania kierujemy do naszych opiekunów oraz naszego niezastąpionego księdza proboszcza Janusza Smerdy który nie mógł z nami być do końca lecz dzielnie nas wspierał. Wszystko co dobre szybko się kończy !
Mimo, iż wakacje już minęły,my jeszcze z większą ochotą i zapałem zabieramy się do pracy nad nowymi utworami ! Efekty będzie można już niedługo zobaczyć na kolejnym naszym koncercie na który już teraz bardzo serdecznie państwa zapraszamy.
                                                                                                                        autor .Orkiestra Boni Angeli

Obejrzyj zdjęcia

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • 2018-02-25, 2. Niedziela Wielkiego Postu
    Mk 9,2-10
    Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden wytwórca sukna na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com