W samo południe, o godz. 12 parafii pw. św. Mikołaja w Jedlni odbyła się Msza św. w intencji Ojczyzny i Bohaterów Powstania Styczniowego. Uroczyście wprowadzono poczty sztandarowe: Ochotniczej Straży Pożarnej z Jedlni, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Publicznej Szkoły Podstawowej z Jedlni i Publicznej Szkoły Podstawowej z Jaroszek.

W 154 rocznicę Powstania Styczniowego homilię wygłosi ks. płk Leonard Nałęcz Sadowski. Wspomniał powstańców styczniowych z Jedlni, powiedział „Dziś po 154 latach od wybuchu powstania styczniowego trzeba nam nie tylko zrozumieć, ale i docenić "polską dumę", która nakazała powstać z kolan i podjąć kolejną próbę odzyskania niepodległości". Przypomniał słowa Adama Mickiewicza „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, Zapomnij o mnie".

Uroczystość uświetnił występ Orkiestry Boni Angeli. Po zakończeniu Mszy świętej złożono kwiaty pod pomnikiem Bohaterów Powstania Styczniowego. Pamięć powstańców uczcili radni gminy: Tomasz Wojciech Wróbel, Aneta Wojdat, Piotr Gębczyk, Stowarzyszenie Jedlnia, GKS Królewscy Jedlnia, przedstawiciele grup parafialnych i mieszańcy gminy. Przy pomniku na trąbkach zagrali przedstawiciele Orkiestry Boni Angeli ,, Śpij Kolego".
obejrzyj zdjęcia

 

 

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • 2018-02-25, 2. Niedziela Wielkiego Postu
    Mk 9,2-10
    Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden wytwórca sukna na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com