W niedzielę przy krzyżu misyjnym uroczyście zakończyliśmy Misje Święte w naszej Parafii.
Spędziliśmy ten tydzień na celebrowaniu sakramentów, modlitwie i wiele razy mogliśmy spotkać się na rozmowie z Bogiem za pośrednictwem naszych misjonarzy ojca Sebastiana i ojca Włodzimierza. Dzięki ich naukom na nowo pragniemy odkryć treść naszej wiary.

Bo był to czas zamyślenia i refleksji, a niejednokrotnie rozrachunku z własnym sumieniem w obliczu prawdy o miłosierdziu Boga względem człowieka, względem mnie samego. To wreszcie był  czas naprawiania relacji z ludźmi, z którymi żyjemy, pracujemy, których kochamy i których nie akceptujemy, osób bliższych i dalszych naszemu sercu. W swoich osobistych modlitwach nie zapomnijmy podziękować Panu Bogu za dar Misji Świętych.

Poniżej fotorelacja.-obejrzyj

 

A tak modliliśmy się w piątek na cmentarzu parafialnym -zdjęcia w galerii

 

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Poniedziałek 2017-12-11, 2. tydz. Adwentu
    Łk 5,17-26
    Pewnego dnia, gdy Jezus nauczał, siedzieli przy tym faryzeusze i uczeni w Prawie, którzy przyszli ze wszystkich miejscowości Galilei, Judei i Jerozolimy. A była w Nim moc Pańska, że mógł uzdrawiać. Wtem jacyś ludzie niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc z powodu tłumu w żaden sposób przynieść go, wyszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem w sam środek przed Jezusa. On widząc ich wiarę, rzekł: „Człowieku, odpuszczają ci się twoje grzechy”. Na to uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli się zastanawiać i mówić: „Któż On jest, że śmie mówić bluźnierstwa? Któż może odpuszczać grzechy prócz samego Boga?” Lecz Jezus przejrzał ich myśli i rzekł do nich: „Co za myśli nurtują w sercach waszych? Cóż jest łatwiej powiedzieć: «Odpuszczają ci się twoje grzechy», czy powiedzieć: «Wstań i chodź? » Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów” — rzekł do sparaliżowanego: „Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu”. I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do domu, wielbiąc Boga. Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich; wielbili Boga i pełni bojaźni mówili: „Przedziwne rzeczy widzieliśmy dzisiaj”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com